Przez tyle lat skutecznie udawało mi się ignorować twórczość Tylera.
No dobrze, może „ignorować” to za dużo napisane. Kolektyw Odd Future rósł w
siłę, jego lider wydawał płyty, ta sama grupa nieoficjalnie się rozeszła, Tyler
robił wciąż swoje, a mnie wcale to wszystko nie interesowało. Nie podobała mi
się aura, jaką się otaczali; silenie się na kontrowersje czy manifestacja
szeroko pojętej niedojrzałości. To wszystko skutecznie mnie odstraszało, mimo
że znałem popularne single, od których nie można było uciec. Do dziś postrzegam
OF jako modę, która w końcu musiała przeminąć, a jego członkowie stanęli przed
wyborem: albo ruszą jakoś ze swoją karierą, albo pozostaną hip hopowymi memami.
Niektórzy ruszyli już jakiś czas temu: Frank Ocean, Earl Sweatshirt, The
Internet… ale co robi teraz Tyler, the Creator? Czy w 2017 nadal rozrabia, czy
zaczyna rozumieć, że ten sam żart nie będzie śmieszył w nieskończoność?
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą neo-soul. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą neo-soul. Pokaż wszystkie posty
czwartek, 9 listopada 2017
wtorek, 20 czerwca 2017
Recenzja: Anderson .Paak - Malibu
Znów znajduję się w tym miejscu, znów planuję przeanalizować Malibu.
Kiedyś już to robiłem, ale postanowiłem anulować tamtą próbę. Dlaczego? Pisałem
recenzję w środku zimy, całkiem surowej jak na te rejony… i czułem, że robię
coś niewłaściwego. Wprawdzie muzyka Andersona .Paaka rozgrzewała mnie w te
długie wieczory, lecz wciąż brakowało do niej atmosfery. Tak oto wracam, tuż
przed rozpoczęciem lata, aby podzielić się krążkiem, który mógłby emitować
własne światło. Pojawił się dość przypadkowo - całe szczęście, że dałem szansę
ostatniej płycie Dr. Dre.
wtorek, 8 marca 2016
Recenzja: Erykah Badu - Baduizm
Moja fascynacja neo-soulem prawdopodobnie
wzięła się z tego, że praktycznie każdy artysta tego gatunku ma silne
powiązania z muzyką hip hopową lat dziewięćdziesiątych. Czasem sami MC
nie wystarczali, a wtedy pojawiali się oni - piosenkarze i piosenkarki
znacznie ubarwiający swoimi głosami największe hity. Z pewnością nie
skłamię, jeśli stwierdzę, że moje największe zainteresowanie tym nurtem
wzbudziła diva wybijająca się swoim wizerunkiem ponad całą resztę. Na
początku kariery Erykah promuje Baduizm i widocznie przekonała do niego
wiele osób.
Subskrybuj:
Posty (Atom)


